angora on-line

Czytaj najnowszy numer Angory (pdf)

Wprowadź kod dostępu


Twoja angora

login

hasło

Szukaj

Wpisz szukane wyrażenie:

Angora

Następne wydanie ANGORY online ukaże się w poniedziałek, 3 listopada 2014 r.

Aktualny numer ANGORY 44/2014 (1272)

Zgwałcili Kopaczową!

Janusz Korwin-Mikke

Ja od razu podejrzewałem najgorsze. A mogło być inaczej. W 2004 roku premierem "Rządu" III Rzeczypospolitej był p. prof. Marek Belka. Socjalista skądinąd - ale mężczyzna. I w połowie lipca 2004 roku do Warszawy przylecieli: p. Jakób Chirac, ówczesny prezydent Republiki Francuskiej, oraz p. Gerard Schröder, ówczesny kanclerz Republiki Federalnej Niemiec. Ci dwaj panowie, rządzący dwoma najpotężniejszymi państwami Wspólnoty Europejskiej (wtedy jeszcze NIE istniała "Unia"!!) prosto z lotniska pojechali do p. prof. Andrzeja Raczko, będącego wtedy od miesiąca ministrem finansów. I przez pół dnia molestowali biednego profesora, zupełnie nieobytego z polityką, że Rzeczpospolita powinna obrabować Polaków, podnosząc podatki - bo jak u nas są za niskie podatki, to robimy "nieuczciwą konkurencję" Francji, Niemcom, Belgii i innym krajom pokojowo budującym socjalizm.

Czytaj online

DZIĘKUJEMY CI, RADKU

Sobczak i Szpak

Poleciały gromy na głowę marszałka Sikorskiego. W mediach zapanowało święte oburzenie. Wszyscy politycy, którzy dopchali się do mikrofonów i przed kamery, ubliżali bohaterowi zajścia. Jedni twierdzili, że Radkowi odbiło, drudzy, że stracił kontakt z rzeczywistością, a jeszcze inni uznali, że już całkiem oszalał. Przy okazji nie omieszkali zaznaczyć, iż jest to niewiarygodny skandal i kompromitacja. Opozycja, jak było do przewidzenia, nie poprzestała na wbijaniu Sikorskiego w glebę, tylko zażądała jego głowy. Kaczyści domagają się natychmiastowej dymisji. Mają nawet już na miejsce Radka kandydata, którym, nie wiedzieć czemu, nie jest profesor Gliński. To naprawdę zaskakująca i niezrozumiała decyzja. Przecież każdy w Polsce wie, nawet dziecię przed chwilą poczęte, że jedynym naturalnym kandydatem PiS-u na każde stanowisko jest Gliński Piotr Tadeusz.

Czytaj online

Mieć albo nie mieć, oto jest...

Henryk Martenka

Jeden z pocieszniejszych polityków - p. Kalisz, zaliczany niebezzasadnie do kawiorowej lewicy - użalił się, że zarabia w Sejmie za mało. Oto koledzy z branży patrzą na niego z politowaniem, gdyż zarabiają wielokroć więcej niż nasz Solon z jaguara. Kalisz, skoncentrowany na swej niedoli, nie zauważa, że aplikanci z warszawskich kancelarii nie śmieją się z jego wyimaginowanego ubóstwa, bo z prawdziwej biedy się nie kpi. Lepiej uposażeni aplikanci śmieją się raczej - też słusznie - z onego Kalisza, że za marne grosze robi z siebie cyrkową papugę kłapiącą dziobem o wszystkim i o niczym, gościa o niskim autorytecie społecznym i miernej skuteczności w stanowieniu prawa. Temat uposażenia polityków w Polsce jest tematem powracającym jak biegunka. Ponieważ partie - in gremio - załatwiły już kwestię kasy dla siebie w formie tłustej dotacji państwowej, o swoje nadal upominają się indywidualni wybrańcy narodu. Jednak kłopot polega na tym, że w Polsce nie ma indywidualnych wybrańców, bo nawet ci w parlamencie są wybrańcami partii. I tylko partii.

Czytaj online

Nie daję za wygraną

Bohdan Gadomski

Moim mężem jest teraz fortepian - rozmowa z MICHAŁEM KWIATKOWSKIM, piosenkarzem i kompozytorem

Czytaj online

Spis treści numeru 44/2014 (1272)

Nauka idzie

Na celowniku: starczowzroczność

Przedmiot sprawy: Okulary do czytania są niezbędne większości osób po czterdziestce. Starczowzroczność polega na stopniowym pogorszeniu zdolności akomodacji oka, co wiąże się z upośledzeniem ostrego widzenia przedmiotów znajdujących się w niewielkiej odległości. Amerykańscy uczeni stworzyli specjalne implanty rogówki (KAMRA), które po wszczepieniu działają jak przysłona w aparacie, regulując głębię ostrości zarówno dla bliży, jak i dla dali. W przypadku 83 proc. pacjentów, u których testowano nowe implanty, badania zakończyły się sukcesem. Implanty są bezpieczne i - co najważniejsze - w razie potrzeby mogą zostać usunięte. (ZK) Orzeczenie: Koniec z gubieniem okularów!

Podejrzana: siła w małych

Przedmiot sprawy: Ostatnie wyniki badań nie spodobają się kobietom, gdyż według nich to właśnie one lepiej poradzą sobie z niesieniem plecaka podczas pieszych wycieczek niż dobrze zbudowani mężczyźni znajdujący się w podobnej kondycji fizycznej. Naukowców zainspirowali studenci, bo zaobserwowano, że mniejsi są w stanie nosić większe plecaki. Na podstawie porównania maksymalnego obciążenia i parametrów budowy ciała badacze stworzyli równanie fizyczne, które potwierdziło, że mniejsze osoby lepiej sobie poradzą z plecakiem niż większe. Wyjaśniają to tym, że ciężsi w rzeczywistości dźwigają więcej, bo muszą jeszcze "nieść" siebie. (MU) Orzeczenie: Jednak trzymajmy się tradycji: kobieta pakuje, a mężczyzna niesie.

Przegląd

Z kraju

Niedziela. – Fundamentem rozwoju polskiej gospodarki powinien być przemysł. Dobrze funkcjonujący, rozwijający się, odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu dobrobytu pracownikom i ich rodzinom, a zarazem pozostaje decydującym czynnikiem w tworzeniu miejsc pracy – głosi program NSZZ „Solidarność” przyjęty podczas Krajowego Zjazdu Delegatów w Bielsku-Białej. Sposobami wsparcia przemysłu winno być m.in. zmniejszenie akcyzy na energię o 50 proc. w ciągu 3 lat, obniżenie podstawowej stawki VAT w perspektywie 5-letniej do poziomu 18 proc., przy jednoczesnym obniżaniu podatku PIT.

Wtorek.

Za nielegalny pobór prądu można jednocześnie ponosić odpowiedzialność cywilną i karną. Ta kumulacja odpowiedzialności pod pewnymi warunkami nie narusza konstytucji i zasady, że nie można orzekać dwa razy w tej samej sprawie – zdecydował Trybunał Konstytucyjny. Zaznaczył, że sądy, w sprawach karnych o kradzież prądu muszą uwzględniać w wyrokach fakt poniesienia przez sprawcę innej odpowiedzialności – czyli opłaty sięgającej 5-krotności wartości ukradzionej energii.

Środa.

Ministerstwo Pracy proponuje zmianę w Kodeksie pracy, polegającą na ograniczeniu okresu zatrudnienia na podstawie umowy na czas określony do 33 miesięcy. Po przekroczeniu tego terminu umowa o pracę stanie się umową na czas nieokreślony.

Czwartek.

Na wzór amerykańskiej Gwardii Narodowej w Świdniku powstała Obrona Terytorialna Województwa Lubelskiego. Wedle zamierzeń liderów ma wspierać władze samorządowe m.in. w warunkach klęsk żywiołowych, również – w przypadku wojny. – Z większą zaciętością broni się swojego podwórka, niż gdybym jako żołnierz służący w Szczecinie miał przyjechać na Lubelszczyznę – wyjaśniał w Radiu Lublin Damian Duda z Legii Akademickiej KUL.

Sejm ograniczył dostęp dzieci do produktów żywnościowych zawierających składniki szkodliwe dla ich rozwoju, zwłaszcza nasycone kwasy tłuszczowe, sól i cukier. Chodzi m.in. o chipsy, niektóre ciastka i napoje, w tym energetyzujące, jedzenie typu fast food i instant, których sprzedaż w sklepikach szkolnych będzie zakazana.

Piątek.

Były premier Donald Tusk ustosunkował się do pytania, dlaczego mimo zapowiedzi nie ma raportu z tzw. afery taśmowej. Stwierdził, że nie był w stanie przewidzieć, iż przestanie być szefem rządu. – Zawiedzionych oczywiście przepraszam, ale z całą pewnością nowe władze będą – we własnym interesie – zmierzały do możliwie szybkiego wyjaśnienia – podkreślił.

Pokaż więcej
Ze świata

Rosja i Słowacja prowadzą rozmowy dotyczące budowy gazociągu, który przez polskie terytorium miałby dostarczać rosyjski gaz do Europy Środkowej – poinformowała agencja Interfax. – Realizacja tego projektu może zagrozić dywersyfikacji dostaw błękitnego paliwa do Polski – wyraził obawę Piotr Maciążek, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Premier Ewa Kopacz ogłosiła sukces negocjacji podczas szczytu klimatycznego. – Nie będzie dodatkowych obciążeń dla Polski w związku z nowymi ramami polityki klimatycznej UE (...). Jest to niewątpliwie gwarantem, że nie będą rosły ceny energii. Politycy opozycji i eksperci twierdzą jednak, że nie uda się zlikwidować negatywnych gospodarczych skutków polityki klimatycznej w Europie Środkowej.

Prezydent Czech Miloš Zeman skrytykował postulat Anny Sabatovej, rzecznik praw obywatelskich, przyzwolenia na noszenie hidżabów przez muzułmanki. – Zacznie się to hidżabem, skończy burką – przestrzegł w państwowej telewizji CTK. – To jest równia pochyła (...). Dzisiaj już chyba nikt nie wątpi, że przynajmniej część islamu – i jakkolwiek byśmy to sobie nazwali: radykalny islam, fundamentalistyczny islam, ekstremistyczny islam – wykorzystuje symbole wiary do ataku przeciwko obywatelom.

Niemiecka prasa zgodnie wyśmiała francuską propozycję „zrównoważenia budżetu”. Ministrowie finansów i gospodarki rzucili myśl, by Niemcy zainwestowali tyle, ile chce zaoszczędzić Francja: – 50 miliardów euro oszczędności u nas i 50 miliardów euro dodatkowych inwestycji u was. Byłaby to dobra równowaga – powiedzieli ci z „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. – To się dopiero nazywa hucpa! Francja jest gospodarczo przyparta do ściany, ale politycznie pozuje na mocarstwo – podsumowała „Stuttgarter Zeitung”.

Stado owiec pasących się w Merstham w Wielkiej Brytanii znalazło rozrzuconą na polu marihuanę. Do chwili interwencji właścicielki Nellie Budd pożarły zawartość siedmiu paczek. – Ktokolwiek porzucił taką ilość nielegalnych roślin, zachował się bardzo nieodpowiedzialnie! – ocenił śledczy David Fair w rozmowie z „Surrey Mirror”.

Południowoafrykański lekkoatleta Oscar Pistorius został skazany na pięć lat więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci swojej partnerki Reevy Steenkamp. Zarząd więziennictwa RPA gwarantuje, że skazany dostanie opiekę lekarską i ochronę przed zemstą współwięźniów. Wedle komentatorów wyrok jest wyjątkowo łagodny – w RPA wyższe kary grożą nielegalnym myśliwym polującym na słonie.

Kolejny sukces w walce z korupcją odnotowała chorwacka policja. Aresztowała mera Zagrzebia Milana Bandicia i kilku jego współpracowników pod zarzutami łapówkarstwa i nadużycia władzy.

Pokaż więcej
Z gminy

Posprzątał i ma kłopoty. Jeden z mieszkańców osiedla Południowego w gminie Miłkowice (woj. dolnośląskie) pozbierał śmieci leżące wzdłuż drogi, a teraz ściga go policja – informuje „Gazeta Wrocławska”. Najpierw zapakował odpadki do niebieskich worków i zadzwonił do firmy zajmującej się zbiórką śmieci. Okazało się, że musi je przepakować do żółtych worków. Ale śmieci nikt nie wywiózł... ponieważ nie było na nich logo LPGK. Pan Bogdan zawiózł wszystko pod urząd gminy, a po kilku dniach został wezwany na policję za zaśmiecanie miejsca publicznego...

Zaasfaltowali nową śluzę

Na skrzyżowaniu ulicy Piastowskiej i Reymonta w Krakowie (woj. małopolskie) drogowcy namalowali śluzy rowerowe. Dzień później został położony nowy asfalt i jedna ze śluz zniknęła – pisze „Gazeta Krakowska”. – Wykonawca malowania zrealizował je, zanim został zmieniony asfalt – wyjaśnia Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. – Teraz będzie musiał wykonać malowanie je jeszcze raz, pokrywając wszystkie koszty.

Sukienka albo krew

Noszący damskie ubrania mężczyzna nie mógł zostać w Łodzi (woj. łódzkie) honorowym krwiodawcą – pisze „Dziennik Łódzki”. Odesłano go z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, gdy pojawił się w sukience, damskiej bluzce i makijażu. Pan Michał z Łodzi uważa się za osobę transgender, od wielu lat jest honorowym dawcą, od niedawna zaczął chodzić w damskich ciuchach. Został zapytany, czy bierze środki hormonalne na zmianę płci, pojawiły się też wątpliwości co do jego zdrowia psychicznego. Panu Michałowi jest przykro, planuje złożyć skargę na pracę łódzkiego RCKiK.

Wyrzucony z autobusu

Kontroler szarpał pasażerkę za torbę i nie chciał jej wypuścić z autobusu – zareagowali współpasażerowie: najpierw próbowali obronić kobietę, a potem jeden z nich wyrzucił nachalnego pracownika z pojazdu – donosi „Gazeta Wrocławska”. Czytelnik relacjonuje, że kontroler trzymał pasażerkę za torbę. Ponoć nie miała biletu, co było nieprawdą. Potwierdzali to inni pasażerowie. Kontroler nie wylegitymował się i wstrzymywał ruch na wrocławskim rondzie Reagana (woj. dolnośląskie). Jeden z mężczyzn postanowił go wypchnąć z autobusu.

Pokaż więcej
Angorka