angora on-line

Czytaj najnowszy numer Angory (pdf)

Wprowadź kod dostępu


Twoja angora

login

hasło

Szukaj

Wpisz szukane wyrażenie:

Angora

Następne wydanie ANGORY online ukaże się w poniedziałek, 30 stycznia 2012 r.

Aktualny numer ANGORY 04/2012 (1128)

Wy znów, oszuści, o tym Smoleńsku?

Janusz Korwin-Mikke

ZUS jest bankrutem, OFE zostały obrabowane, strefa Euro się rozlatuje, muzułmanie zalewają Europę, Chińczycy wykupują Europę, benzyna szybuje w górę, elektryka drożeje - a o czym ONI każą nam dyskutować? O katastrofie smoleńskiej! Ludzie - przestańmy się nabierać na te chwyty! Klika Kaczyński-Tusk wyłazi ze skóry, by nikt nie interesował się tym, gdzie znikają nasze pieniądze. Jak nie "Smoleńsk", to będzie "aborcja", jak nie "aborcja", to dyskusja nad tym, czy porównanie zoofila do nekrofila jest obrazą homoseksualistów - ONI chcą, byśmy gadali o wszystkim, tylko nie o pieniądzach. W tej chwili odgrzewają temat "Smoleńsk". A kogo obchodzi, czy śp. gen. Andrzej Błasik był w kabinie - czy nie był? Czy miał we krwi 0,2 promille - czy 0,6 promille alkoholu? Decyzje o lądowaniu podejmuje pilot - i tylko pilot. Sam ją zresztą wykonuje. Nawet gdyby do kabiny wszedł papież mający we krwi 6 promille i powiedział: "Synu: ląduj!" - to i tak odpowiedzialny za tę decyzję byłby śp. kpt. Arkadiusz Protasiuk. W wojsku decyzje podejmuje JEDEN człowiek. Przestańmy się nabierać na tę gadaninę. Klika Kaczyński-Tusk widzi, że ludzie zaczynają mieć dość ICH krętactw - więc za wszelką cenę chcą pokazać, że czymś się różnią. Stosunkiem do Katastrofy w Smoleńsku! I oceną Konfederatów Barskich - zapewne. Tak naprawdę to tych ludzi nic nie różni. ONI teraz szykują się do zmiany władzy - jak w 1989 roku, gdzie zastosowano zasadę: "Wiele się musi zmienić, by wszystko zostało tak, jak było". Chodzi o to, że gdy zbankrutuje strefa Euro, gdy JE Donald Tusk nie wyszarpnie z ledwo dyszącej Unii obiecanych 300 miliardów - to wtedy powiedzą, że PO się myliła, i władzę przejmie PiS. I będzie nadal robiło to samo co PO!!

Czytaj online

D.W.P. 2012

Sobczak i Szpak

W Domu Wariatów Polsce po ujawnieniu analizy nagrań z kokpitu Tu-154M, dokonanej przez ekspertów z Instytutu Sehna, zawrzało. Media wyraźnie ożyły i nabrały wigoru. Nareszcie mają prawdziwe paliwo, które wyzwala wielkie emocje (przynajmniej na ekranach telewizyjnych). Dzięki odgrzanej katastrofie smoleńskiej można mielić ozorem na okrągło, od rana do wieczora, z przerwą na nocne powtórki. Znowu dziennikarze i politycy mają błysk w oku i pianę na ustach. Znowu są wybitnymi specjalistami, ekspertami od pilotażu i katastrof lotniczych. Najwybitniejszy z nich Napoleon oświadczył był publicznie, iż w świetle i w cieniu ujawnionych analiz nie ma najmniejszych wątpliwości, że całe to śledztwo i te raporty to wielka lipa (o brzozie będzie za chwilę), tudzież osobista ściema Anodiny. Mówiąc inaczej, wszystko zostało ukartowane przez Ruskich (tak się w D.W.P. publicznie nazywa Rosjan) i Tuska. Dla Napoleona i jego Macierewicza o żadnej katastrofie nie ma mowy, bo to był zamach na Prezydenta Tysiąclecia. Samolot rozleciał się w try PiS-dy, zanim zetknął się z patykiem zwanym brzozą. Do ustalenia jest tylko, czy spowodowała to bomba próżniowa, grafitowa, wodorowa, jądrowa, nikomu nieznana, czy wszystkie razem do kupy wzięte. Innych wątpliwości nie ma. Jeżeli zaś idzie o to brzozowe bredzenie Anodiny i jej Millera, to Napoleon stwierdził kategorycznie, iż nie ma cienia wątpliwości, gdyż jest to oczywista oczywistość, że Tupolew należy do tego typu samolotów, których skrzydła koszą brzozy jak kombajny żyto. One po prostu wchodzą w drzewa jak nóż wchodzi w masło. I to są argumenty, fakty i dowody jak na Dom Wariatów przystało. A poza tym nie ma żadnych namacalnych, fizycznych dowodów, że ta rzeczona brzoza w ogóle tam rosła. Dlatego dość chrzanienia jakichś przemądrzałych sceptyków ględzących o prawach fizyki, których nie da się przeskoczyć. Da się, da, wystarczy oglądać telewizję. Wszystko jest do wytłumaczenia, dowiedzenia i udowodnienia.

Czytaj online

Szczur na ołtarzu

Henryk Martenka

Gdyby Palikot miał cycki, byłby tanią karykaturą szansonistki Dody. Łączy ich bowiem umiłowanie do pięciominutowych skandali i tanich happeningów, łączy ich zatem parcie na szkło. Krótko po wyroku mokotowskiego sądu rejonowego, który skazał Dodę za obrazę uczuć religijnych (autorów Biblii określiła jako "naprutych winem i palących jakieś zioła"), za palenie ziół chwycił poseł Palikot. Już sama zapowiedź hapennera, że będzie w robocie jarał maryśkę, oderwała Sejm od jego niezmiernie ważnych, a nikomu niepotrzebnych zajęć, nadto stawiając na baczność Kopacz Ewę, straż marszałkowską i prokuraturę rejonową Warszawa-Śródmieście. Przejęta do bólu Kopacz zażartowała nawet do włączonych kamer, że nie pozwoli Palikotowi lekceważyć narodu, choć cała 460-osobowa firma, na której czele sama stoi i pensję marszałka pobiera, wzbudza od dawna powszechne zażenowanie. - Dla mnie, marszałka Sejmu - mówiła Kopacz - to konieczność podjęcia działań, które będą zmierzać do tego, aby powiedzieć obywatelom, że to jest państwo prawa. Po tej kwestii Kopacz Ewa zamilkła, być może usta rozerwały jej zbyt wielkie słowa.

Czytaj online

Pożegnanie z Rysiem

Bohdan Gadomski

Kiedyś reżyserzy mówili: Wziąłbym pana, ale jest pan aktorem nieznanym. Teraz mówią: Wziąłbym pana, ale jest pan zgranym aktorem - rozmowa z PIOTREM CYRWUSEM, aktorem serialowym, filmowym i teatralnym.

Czytaj online

Spis treści numeru 04/2012 (1128)

Nauka idzie

Podejrzane: kurczenie się mózgu

Przedmiot sprawy: Złamana ręka zmniejsza nasz mózg - twierdzą szwajcarscy naukowcy. Okazało się, że unieruchomienie kończyny redukuje już w ciągu kilkunastu dni grubość kory mózgowej, która ją kontroluje. Zjawisko adaptacji mózgu do zmian w otoczeniu nazywamy plastycznością mózgu. Nieużywanie bądź nadużywanie części ciała (np. w przypadku złamania prawej ręki, częściej używamy lewej) bezpośrednio wpływa na tkankę nerwową, powodując kurczenie się bądź rozrost odpowiednich partii mózgu. Zjawisko to ważne jest w przypadku osób po udarze, kiedy jedna strona ciała jest mniej sprawna niż druga. By przyspieszyć powrót do zdrowia i wymusić używanie "chorej" ręki, częściowo unieruchamia się drugą, sprawną kończynę. (ZK) Orzeczenie: Używajmy szarych komórek, żeby nam nie zaniknęły.

Nieśmiertelne: baterie wodorowe

Przedmiot sprawy: Technologiczny gigant Apple planuje wprowadzić na rynek baterie wodorowe, dzięki którym przenośne urządzenia, takie jak iPhone, iPad, iPod czy Macbook będą mogły pozostać naładowane nawet kilka tygodni. Autorzy patentu twierdzą, że te rewolucyjne baterie, bazujące na jednym z najpowszechniejszych i najlżejszych pierwiastków we wszechświecie - wodorze, pozostaną nie tylko długo naładowane, ale także będą ekologiczne, ekonomiczne, lekkie i - co istotne - o niewielkich rozmiarach. Niestety, jeszcze nie wiadomo, kiedy nowe baterie wejdą do powszechnego użytku. (ZK) Orzeczenie: Wodór zasilał już statki kosmiczne, teraz kolej na telefony.

Przegląd

Z kraju

Niby rośnie bezrobocie, a okazuje się, że praca jest. Około 7 tysięcy etatów czeka w polskich kopalniach węgla kamiennego na górników chcących fedrować węgiel pod ziemią – informuje „Trybuna Górnicza”. A to za przyczyną pracowników, którzy zwiali na emerytury. Kopalnie przyjmują więc każdego chętnego.

– Premier Tusk nie powinien w 2008 roku podpisywać pakietu energetyczno-klimatycznego UE – uważa prof. Mariusz Orion Jędrysek, b. główny geolog kraju. – Przez taką decyzję z roku na rok będziemy musieli płacić coraz drożej za prąd. Nie zdziwiłbym się, gdyby cena energii elektrycznej w 2020 r. była o 100% wyższa od obecnej. Czego to się nie robi dla klimatu.

Zapadła decyzja rządu o przystąpieniu Polski do kontrowersyjnego porozumienia ACTA, dotyczącego m.in. walki z piractwem internetowym. ACTA wymusza na dostawcach internetu monitorowanie działań abonenta i blokowanie dostępu do stron „podejrzanych o udostępnianie nielegalnych treści”. Krótko mówiąc, chodzi o powszechną inwigilację. Układ jest negocjowany w zupełnej tajemnicy, bez debaty.

– W tym roku nie ma pieniędzy na podwyżki pensji dla strażaków i funkcjonariuszy Straży Granicznej – oświadczył szef MSW Jacek Cichocki. Pocieszył swoich podopiecznych, że rząd ma wolę dać im 300 zł podwyżki w roku 2013.

Gwałtownie zdrożało mięso wieprzowe. – W grudniu ceny detaliczne wieprzowiny były o 13,5% wyższe niż przed rokiem – wyliczył GUS. Spadła bowiem podaż mięsa po wymordowaniu świń przez rolników. Pogłowie ustaliło się na poziomie 13,5 mln sztuk. Tak małego stada nie było od ponad 40 lat.

Dobrze jest być w Polsce filozofem. Warszawska prokuratura okręgowa umorzyła postępowanie w sprawie podania nieprawdy w oświadczeniu majątkowym posła Palikota i „wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach w majątku spółki i Marii Nowińskiej w kwocie co najmniej 60 000 000 zł”. – Nieprawidłowości w oświadczeniach posła wynikają z filozoficznego wykształcenia i stosunku do wartości materialnych – uznała prokuratura.

Aż o 10% spadła sprzedaż prezerwatyw w Polsce w okresie od listopada 2010 r. do października 2011 r. – alarmuje firma IMS Health. Nie znaczy to, że nic nam się nie chce. – Polacy coraz częściej wybierają inne formy seksu; być może traci na tym jego tradycyjna forma – twierdzi seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz.

Definicję zoofilii ustanowił Sejm w nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Nie została bynajmniej zaliczona do przestępstw seksualnych, lecz do katalogu rodzajów znęcania się nad zwierzętami, czyli „zadawanie albo świadomego dopuszczania do zadawania bólu lub cierpień”.

Pokaż więcej
Ze świata

UE i rządy „powinny przyśpieszyć proces koordynacji podatkowej dla zapewnienia wzrostu, usuwania przeszkód w funkcjonowaniu jednolitego rynku i dla zapobieżenia nadużyciom podatkowym i szkodliwym praktykom” – ustaliły Niemcy i Francja. Oznacza to w perspektywie klęskę gospodarczą tych państw członkowskich, które musiałyby podnieść podatki do poziomu Niemiec i Francji. Na szczęście opierają się Brytyjczycy i Irlandczycy.

– To jest zasadnicza prawda, że jeśli ludzie mają udział w jakimś biznesie, wspierają jego rozwój i korzystają z jego sukcesu – powiedział językiem lady Thatcher brytyjski premier David Cameron. Przedstawił swoją wizję „kapitalizmu ludowego”, w którym każdy może założyć firmę albo zostać udziałowcem w firmie pracodawcy. Jako dowód zaprezentował projekt ustawy o spółdzielczości, która ma poszerzyć tę formę współwłasności.

Nie udało się zniszczyć premiera Węgier Orbána w Parlamencie Europejskim. Viktor Orbán stawił czoła lewicy i liberałom, podejmującym dziką nagonkę przeciwko Węgrom za zmiany w konstytucji. – Kiedy Węgry były niszczone przez rządy socjalistyczne, ten parlament haniebnie milczał – ukazał hipokryzję eurodeputowanych polski poseł prof. Ryszard Legutko.

Na budowę ropociągu z Kanady nad Zatokę Meksykańską nie zgodziła się administracja prezydenta Obamy. Rura miała dostarczać ropę z piasków bitumicznych w Kanadzie do rafinerii nad Zatoką. Projekt oprotestowali oczywiście ekologowie. – Prezydent zniszczy w ten sposób dziesiątki tysięcy amerykańskich miejsc pracy i sprzeda bezpieczeństwo energetyczne USA Chińczykom – oświadczył trzeźwo republikański spiker Izby Reprezentantów John Boehner.

Przed „bezpośrednim wpływem masonerii na wydarzenia polityczne” ostrzegł kard. Policarpo, przewodniczący episkopatu Portugalii. Przypomniał zarazem, że – zgodnie z nauczaniem Kościoła – przynależność do niej jest sprzeczna z wiarą katolicką. Rząd portugalski natomiast zlecił ustalenie listy masonów w organach państwa, ze szczególnym uwzględnieniem służb wywiadowczych.

Większość Francuzów wątpi w niezależność swoich mediów – wynika z sondażu ośrodka TNS Sofres. Zaledwie 30% uważa, że dziennikarze we Francji są niezależni od nacisków politycznych lub finansowych. Ale i tak ok. połowa francuskiej populacji ma zaufanie do mediów, uznając, że wiernie relacjonują fakty. To tak jak w Polsce.

Pokaż więcej
Z gminy

Pornoinformatory. „Dziennik Zachodni” opisuje nietypowe wykorzystanie elektronicznych informatorów miejskich, jakie stoją w Częstochowie. Urządzenia, oprócz przydatnych dla mieszkańców i turystów informacji, wyświetlają także treści pornograficzne. Według dziennika informatory oblegane są głównie przez gimnazjalistów. Wszystko przez to, że początkowo pozwalały na przeglądanie kilku adresów internetowych, a z czasem władze Częstochowy uwolniły automaty. Pozwalają więc na „pełny” dostęp do zasobów globalnej sieci...

Nie chcą Nergala

W Białymstoku kilkanaście organizacji chrześcijańskich sprzeciwiło się koncertowi zespołu Behemoth. Jego lider – Adam Darski, znany z darcia Biblii i innych artystycznych ekscesów na scenie, jest według protestujących skandalistą wrogo nastawionym do chrześcijaństwa – czytamy w „Kurierze Porannym”. Żeby do koncertu nie doszło, na biurko prezydenta miasta m.in. Klub Inteligencji Katolickiej złożył pismo broniące zagrożonych wartości chrześcijańskich. W magistracie inteligentnie komentują sprawę: – Miasto nie jest organizatorem imprezy, żeby na nią wejść – trzeba mieć bilet. Wejdą więc tylko zainteresowani. O kontrmanifestacji organizacji satanistycznych gazeta nie wspomina...

Koszty służbowych bryk

„Kronika Beskidzka” sprawdziła, cz

ym i za ile jeżdżą włodarze podbeskidzkich gmin. I tak – w bielskim Urzędzie Miejskim jest jedenaście służbowych aut. Roczny koszt ich utrzymania to 140 tys. złotych! W Starostwie Powiatowym w Cieszynie jest skromniej – tylko pięć „służbówek”, na których utrzymanie w zeszłym roku podatnicy wyłożyli 33,8 tys. zł. W Urzędzie Miejskim w Czechowicach-Dziedzicach władza wozi się trzema samochodami, których roczne utrzymanie kosztuje ponad 25 tys. złotych, jednak żaden z wozów nie jest do wyłącznej dyspozycji burmistrza...

On i ona...

Kazimierz od kilku dni żyje skandalem obyczajowym. Bohaterami są znana w miasteczku animatorka kultury oraz były przełożony miejscowego klasztoru Franciszkanów. Żyją pod jednym dachem – pisze „Dziennik Wschodni”. – Jaki tam skandal! – komentuje na łamach dziennika jeden z mieszkańców. – Gdyby współżyli ze sobą w klasztorze, to wtedy byłaby afera. Ale tak, to chyba grzechu nie ma...

Pokaż więcej
Angorka